Wyjątkowa zimowa sałatka

Kilka dni temu kolejny raz przekonałam się jak wspaniałe są prostota, klasyka i powroty do korzeni. Przez ostatnie cztery miesiące (nie mówiąc o niemal całym poprzednim roku we Francji) śnił mi się po nocach piekarnik, cierpiałam z powodu jego braku i apetyt miałam, a jakże, tylko na to, co pieczone. Zastanawiałam się nad jakimś małym elektronicznym piecykiem, ale nie znalazłam na razie ni czasu by nad tym usiąść, ni ochoty by na to oszczędzać.

Pojechałam niedawno do rodziców (leżakujący w ich lodówce piernik ma się świetnie! Już niedługo drugi etap!) i voilà. Tata wygrzebał mi z jakiegoś zakamarka prodiż.

Kuchenny relikt, na którego czas świetności trochę się z przyjściem na świat spóźniłam (a przynajmniej nie pamiętam go od nas z domu). Najbardziej kojarzy mi się z działką znajomej, gdzie jeździliśmy na wakacje w liceum, a więc ze zwariowanym dość pieczeniem murzynka w prodiżu odnalezionym w szopie. Nie mam przeto za dużego doświadczenia z tym sprzętem. Na razie nadrabiam stracony sezon dyni i warzyw korzeniowych, piekąc wszystko w najprostszej postaci. Szukam jednak przepisów i prodiżowych inspiracji, być może zorganizuję nawet specjalną akcję. Żyć nie umierać, murzynek był pyszny, mnie i tę maszynę czekają złote dni!

Aha, a dzisiejsza sałatka zachwyciła mnie głównie dzięki migdałom prażonym w soli i imbirze. Przygotujcie je koniecznie, nie zajmie to więcej niż siedem minut, a efekt bez wątpienia przerośnie Wasze oczekiwania. To znaczy, pieczone warzywa są rewelacyjne w swej istocie, ale to dzięki migdałom sałatka ta jest właśnie wyjątkowa. 

Sałatka z pieczonych buraków i pietruszki
z migdałami prażonymi z solą i imbirem

2 porcje

500 g pietruszki (ok. 6 średnich sztuk)
2 duże buraki
1/2 pęczka szczypiorku
4 łyżki oliwy z pierwszego tłoczenia

duża garść migdałów

1 płaska łyżeczka soli

3/4 - 1 płaska łyżeczka suszonego imbiru

Migdały posiekać wzdłuż, nie za drobno. Można też użyć migdałów w słupkach. Prażyć na suchej patelni do zbrązowienia. Następnie dodać przyprawy (sól i imbir) i prażyć jeszcze minutę. Odstawić do przestygnięcia.

Warzywa upiec do miękkości (ale nie przesadnej), nie przyprawiając. Obrać, buraki pokroić w półplasterki, a pietruszki w julienne. Buraki rozłożyć na dwóch talerzach, a na nich usypać kopczyk z pietruszek. Obsypać posiekanym szczypiorkiem i migdałami (wykorzystujemy całość, imbir i sól pozostałe na patelni również!). Każdą porcję polać dwiema łyżkami oliwy. Serwować póki ciepłe, smacznego!