Żytnie pancakes

Razowe, a mięciutkie jak poduszeczki placki, będące zdrowszą alternatywą popularnych amerykańskich pankejków. Zastaję czasem w domu deficyt mąkowy - na stanowisku zawsze znajduje się jedynie żytnia razowa, której nie może zabraknąć dla mojego zakwasu. Wtedy lubię z nią kombinować i czasem efekty miło mnie zaskakują. Te placki wyszły naprawdę bardzo delikatne. Może to być zasługą mojej wyjątkowo drobno mielonej mąki, a może po prostu receptury maskującej w tajemniczy sposób ciężką razowość. Tak czy siak, polecam spróbować! Ja zjadłam je ze świeżymi truskawkami i moim musem różanym z rabarbaru.

Żytnie pancakes

(1 porcja ze zdjęcia)

Źródło przepisu

1/2 szklanki mąki żytniej typ 2000
1/3 szklanka maślanki
1/4 szklanki wody gazowanej
1 jajko
1 łyżka miodu / cukru / syropu z agawy lub klonowego
1 łyżeczka oleju / masła
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

W jednej misce wymieszać suche składniki (mąkę, sodę, proszek, sól i ew. cukier, jeśli go używacie) a w drugiej mokre (jajko, maślankę, wodę, olej/masło i ew. miód czy syrop). Połączyć zawartość dwóch misek, wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji i odstawić na 10 minut. W międzyczasie mocno rozgrzać patelnię. Smażyć bez dodatku tłuszczu. Podawać z dowolnymi dodatkami - kremami, przetworami, owocami... Można też dodać conieco (jak, w oryginalnym przepisie, borówki) do samego ciasta jeszcze przed smażeniem. Smacznego!