Awokado, ryż, pomarańcza. Lekko orientalna sałatka

Kolejna wybitnie wielkanocna potrawa na moim blogu. Nie mogłam jednak czekać z jej opublikowaniem, bo jest zwyczajnie zbyt smaczna. Powstała z tego, co akurat miałam w lodówce. Choć poszczególne składniki niebanalne, charakteru najbardziej nadaje jej wyrazisty dressing. To mój nowy faworyt.

Sałatka ryżowa z awokado, pomarańczą i orzeszkami ziemnymi

(dwie niewielkie porcje)

1 awokado
1 mała pomarańcza
100 g ryżu naturalnego (brązowego; 1 woreczek)
dwie garści orzeszków ziemnych (użyłam prażonych bez soli)
3 łyżki oliwy z oliwek
łyżka sosu sojowego
2 łyżki octu balsamicznego
łyżeczka soku z cytryny
po dużej szczypcie kolendry i imbiru
mała szczypta kardamonu

Składniki na dressing wymieszać w miseczce (użyłam do tego miniaturowego spieniacza do mleka) i wstawić do lodówki. Ryż rozdzielić do miseczek i dorzucić pokrojone w kostkę awokado i pomarańczę. Polać dressingiem. Orzeszki zawinąć w kuchenną ściereczkę i przejechać po nich kilka razy wałkiem, żeby częściowo się rozdrobniły. Wrzucić na suchą, gorącą patelnię i prażyć kilka minut. Gorące dodać do sałatki i podawać natychmiast. Smacznego!